Silnik padł, a reszta auta też nie zachwyca. I co teraz? Sprzedać sam silnik do skupu, czy raczej pozbyć się całego samochodu na raz? To pytanie zadaje sobie sporo właścicieli – i słusznie, bo odpowiedź wcale nie jest taka oczywista. Zależy od kilku rzeczy, które warto spokojnie przeliczyć zanim się podejmie decyzję.
Skup silników samochodowych – jak to wygląda w praktyce?
Sprzedaż silnika do skupu brzmi kusząco, zwłaszcza gdy jednostka napędowa jeszcze chodzi, a cała reszta auta nadaje się właściwie tylko do kasacji. Na rynku działa kilka typów podmiotów, które zajmują się tego rodzaju transakcjami – stacje demontażu pojazdów, punkty skupu złomu i firmy handlujące częściami zamiennymi. Każdy z nich wycenia silniki inaczej i na innych zasadach.
Na złomie silnik to przede wszystkim źródło metali kolorowych – miedzi i aluminium. Cena zależy wtedy głównie od wagi i aktualnych stawek za złom. Sprawne technicznie jednostki mogą osiągnąć wyższe kwoty, bo trafiają dalej jako pełnowartościowe części zamienne do aut osobowych. Ale jest pewien haczyk – zanim silnik trafi do skupu, trzeba go najpierw wymontować. A to już osobna historia.
Demontaż silnika – ukryte koszty i komplikacje
Kto próbował samodzielnie wyciągnąć silnik z auta, ten wie, że to nie jest robota na popołudnie. Potrzeba odpowiednich narzędzi, trochę wiedzy technicznej i miejsca, żeby się w ogóle rozłożyć. Instalacja elektryczna, układ paliwowy, chłodzenie, skrzynia biegów – to wszystko trzeba odłączyć, a cały proces potrafi zająć nawet kilka godzin doświadczonemu mechanikowi. Amatorowi? Zdecydowanie dłużej.
Do tego dochodzi kwestia transportu. Silnik benzynowy czy diesel waży od kilkudziesięciu do ponad stu kilogramów – nie da się go po prostu wrzucić do bagażnika i pojechać. Potrzebny jest odpowiedni transport albo zlecenie przewozu, co generuje kolejne koszty.
I jeszcze jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć – płyny eksploatacyjne. Przed oddaniem silnika do punktu skupu należy usunąć olej i płyn chłodniczy, bo wiele miejsc po prostu odmawia przyjęcia jednostek z substancjami niebezpiecznymi w środku. To kolejny etap, który zabiera czas i zostawia odpady wymagające właściwej utylizacji.
Sprzedaż całego auta – prostsza alternatywa
Skup aut podchodzi do sprawy zupełnie inaczej. Zamiast rozbierać pojazd na części, szukać osobnych kupców na silnik, skrzynię biegów czy inne podzespoły – można po prostu sprzedać samochód w całości. Profesjonalny skup przejmuje na siebie transport, demontaż i formalności. Właściciel w zasadzie nie musi robić nic poza podpisaniem dokumentów.
Warto tu usiąść z kalkulatorem i policzyć realny zysk z obu opcji. Sprzedaż samego silnika daje określoną kwotę – ale od niej trzeba odjąć koszty demontażu (własna praca albo rachunek z warsztatu), transportu do punktu skupu i czasu spędzonego na szukaniu najlepszej oferty. Zostaje jeszcze karoseria i reszta podzespołów, które też trzeba jakoś zagospodarować – a to dodatkowy kłopot. Tymczasem skup samochodów wycenia pojazd jako całość, uwzględniając wartość wszystkich elementów naraz.
Silnik elektryczny – szczególny przypadek
Na rynku pojawia się coraz więcej aut elektrycznych, a razem z nimi rosną pytania o to, co zrobić z uszkodzonym napędem elektrycznym. Skup silników elektrycznych to wciąż nisza – działa w niej niewiele firm. Same jednostki zawierają cenne materiały, ale ich legalny demontaż wymaga specjalistycznych uprawnień i zgodności z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska.
Właściciele elektryków z uszkodzonym napędem powinni raczej rozważyć sprzedaż całego pojazdu do skupu, który specjalizuje się w tego typu autach. W ten sposób omijają problemy związane z demontażem akumulatorów i silnika – a to procedury, z którymi naprawdę lepiej nie eksperymentować na własną rękę ze względu na bezpieczeństwo.
Kiedy sprzedaż silnika faktycznie ma sens?
Są sytuacje, w których sprzedaż samego silnika rzeczywiście się opłaca. Chodzi przede wszystkim o poszukiwane jednostki napędowe do modeli kultowych albo rzadkich – takich, gdzie cena sprawnej części zamiennej znacząco przewyższa wartość złomową. Firmy skupujące silniki chętniej biorą tego typu jednostki, bo trafiają bezpośrednio jako sprawne podzespoły do dalszego użytku.
Ale dla większości właścicieli aut osobowych, szczególnie popularnych marek, kalkulacja zwykle wypada na korzyść sprzedaży całego pojazdu. Dobry skup oferuje darmową wycenę, własny transport i załatwia formalności. Zamiast tracić czas na demontaż, bieganie po punktach skupu silników i organizację transportu – da się zamknąć całą sprawę w ciągu jednego dnia.